Marksiści stoją na stanowisku, że światopogląd indywidualnego człowieka (religijny bądź areligijny) nie określa w sposób jednoznaczny jego postawy społeczno-politycznej. Praktyka budownictwa socjalistycznego dowodzi ewidentnie, że podział ludzi na wierzących i niewierzących nie pokrywa się z podziałem na przeciwników i zwolenników socjalizmu. Wśród ludzi aprobujących ideologię socjalizmu i angażujących się w urzeczywistnianie jej zasad są zarówno wierzący, jak i niewierzący.
Klasycy marksizmu-leninizmu analizując problemy walki klasowej i zadania stojące przed partią typu marksistowskiego występowali przeciwko włączaniu do programu partii robotniczej bezpośredniego hasła ateizmu w sensie politycznej walki z religią.
Uzasadniali to w sposób następujący: wprowadzenie do programu partii zasady wymagającej, aby każdy jej członek był ateistą, sprawiłoby, że na pierwszy plan zamiast podziału klasowego i politycznego społeczeństwa wysunąłby się podział religijny. Odwróciłoby to uwagę pewnych warstw klasy robotniczej od aktualnych zadań klasowej i rewolucyjnej walki, mogłoby skierować część robotników ku najbardziej powierzchownemu i fałszywemu antyklerykalizmowi burżuazyjnemu.
Lenin pisał, że propaganda ateizmu w partii może w pewnych warunkach ,,okazać się i zbyteczna, i szkodliwa, nie z punktu widzenia kołtuńskich obaw przed odstraszeniem warstw zacofanych, utratą mandatu przy wyborach itp., lecz z punktu widzenia rzeczywistego postępu walki klasowej, która w warunkach współczesnego społeczeństwa kapitalistycznego po stokroć lepiej doprowadzi robotników chrześcijan do socjaldemokracji i ateizmu niż czysta propaganda ateizmu”.
Pisząc o partii marksistowskiej jako awangardzie klasy robotniczej, W. I. Lenin podkreślał, że partia, która ma zapewnić zwycięstwo rewolucji socjalistycznej, musi być organizacją mas pracujących, a nie może być „kółkiem” wyizolowanych działaczy, choćby głoszących najsłuszniejszy program.
Partia, jeśli ma zapewnić powodzenie rewolucji i zwycięstwo socjalizmowi, nie może formułować haseł i zasad programowych niezależnie od konkretnych, historycznych warunków, w których działa, niezależnie od świadomości i nastrojów szerokich rzesz pracujących.
Obowiązek komunistów rewolucjonistów — mówił Lenin— polega z jednej strony na tym, aby nie zniżać się do poziomu mas, z drugiej zaś strony obowiązkiem komunistów „jest trzeźwo obserwować rzeczywisty stan uświadomienia i przygotowania właśnie całej klasy (nie tylko jej komunistycznej awangardy), właśnie całego ludu pracującego (a nie tylko jego ludzi przodujących)”. „Całe bowiem zadanie komunistów polega na tym, aby umieć przekonać zacofanych, umieć pracować wśród nich, a nie odgradzać się od nich wymyślonymi, dziecinnie lewicowymi hasłami”.
Występując przeciwko „lewackiej frazeologii i awanturze politycznej wojny z religią”, przeciwko wysuwaniu na pierwszy plan podziałów religijnych zamiast klasowych, przeciwko odwracaniu uwagi klasy robotniczej od.istotnych zadań i walki rewolucyjnej na rzecz bardzo powierzchownego i burżuazyjnego antyklerykalizmu, Lenin postulował metodę wyjaśniania masom prawdziwych historycznych i ekonomicznych źródeł religii i ujawniania jej funkcji klasowych. Uzasadniał potrzebę zachowania taktu i szacunku w stosunku do ludzi wierzących. Przestrzegał przed obrażaniem ich uczuć religijnych, wypowiadał się za „czysto ideowymi” metodami krytyki religii. Dowodził, że działalności partii marksistowskiej powinno towarzyszyć pryncypialne, ale cierpliwe wychowywanie klasy robotniczej w duchu naukowego światopoglądu materia- listycznego. „Z przesądami religijnymi — pisał Lenin — należy walczyć nadzwyczaj ostrożnie; dużo szkody wyrzą-
dzają ci, którzy wnoszą do tej walki obrazę uczuć religijnych. Trzeba walczyć za pomocą propagandy, za pomocą uświadamiania”. Należy „unikać wszelkiego obrażania uczuć ludzi wierzących”. „Występujemy bezwzględnie — pisał w innej pracy — przeciwko najmniejszemu nawet obrażaniu ich (wierzących — J. G.) przekonań religijnych” (podkreślenie — J. G.).
Powyższe dyrektywy realizowane są z całą konsekwencją przez Polską Zjednoczoną Partię Robotniczą.
PZPR — czytamy w Statucie Partii — prowadzi „klasę robotniczą i cały naród szlakiem budownictwa socjalizmu”, zespala wszystkich ludzi pracy w budowie socjalizmu. Każdy obywatel naszego kraju niezależnie od swego stosunku do religii może znaleźć i w praktyce znajduje pole dla swojej działalności politycznej w ramach istniejących partii politycznych.
Partia nie ocenia więc obywateli naszego kraju i swych członków według ich stosunku do religii. Członkiem partii może być każdy dorosły obywatel naszego kraju, który zgadza się z jej programem ideowo-politycznym i program ten realizuje w praktyce. Od wstępujących w szeregi partii wymaga się określonego stosunku do socjalistycznego programu politycznego, a nie do religii.
W partii jest więc miejsce również dla ideowo zaangażowanych, aktywnych i ożywionych patriotyzmem ludzi, którzy swój indywidualny pogląd na świat opierają na idealistycznych (religijnych) założeniach poznawczych. Od wstępujących w szeregi partii wymaga się uznania marksistowsko-leninowskiego programu politycznego, a nie natychmiastowego odrzucenia religii.
Stosując zasady marksizmu-leninizmu w sposób twórczy, zgodnie z wymogami konkretnych warunków naszego kraju, PZPR stoi konsekwentnie na gruncie koncepcji, którą opracował W. I. Lenin. Analizując konkretne warunki, w których działała wówczas partia, Lenin pisał: „Winniśmy nie tylko dopuszczać, ale szczególnie usilnie przyciągać do partii… wszystkich robotników zachowujących wiarę w boga, występujemy bezwzględnie przeciwko najmniejszemu nawet obrażaniu ich przekonań religijnych, ale przyciągamy ich w celu wychowania w duchu naszego programu, nie zaś dla aktywnej walki z tym programem”.